Jak byłam dzieckiem, babcia przygotowywała dla mnie “zapiekanki”. Nie były to te tradycyjne grzanki z pieczarkami i serem. Babcia na chleb kładła plaster żółtego sera (porządnej tłustej goudy w czerwonej stearynie) a następnie do gofrownicy. Starej, wytartej, ciężkiej stalowej gofrownicy. Ser przypiekał się na chrupko, żadne tam ciągnące się glutki – chrupiąca skorupka, która okalała kromkę chleba. Do tego obowiązkowo keczup Pudliszki ze słoiczka i domowe kiszone ogórki.
Uwielbiałam.
Zresztą do tej pory nad ciągnącą się mozarellę, wolę przyrumieniony na chrupko żółty ser.
Gofrownicy aktualnie nie posiadam, ale chrupiący ser można zrobić na zwykłej patelni czy w piekarniku. Wystarczy dobry ser (min 20% tłuszczu) na mleku (żadne margarynowe wyroby seropodobne) i patelnia z nieprzywierającym dnem. A jak przywiera to na to też znajdzie się sposób. 😉 Zaintrygowani? 

Składniki:

  • 300 – 400 g dobrego sera żółtego w kawałku lub plastrach (u mnie Tylżycki i Liliput z Biedronki)
  • dowolne przyprawy i dodatki – ja wykorzystałam mielony kminek, słodką i ostrą mieloną paprykę, oregano, tymianek i czosnek mielony Knorr

Składniki na hmm… 🤔 Pierwszy raz trudno określić bo są tak dobre, że bez problemu wciągam na raz całą miskę chipsów. W każdym razie na przekąskę dla 2 osób styknie.
Czas: w zależności od rodzaju sera i wielkości patelni, ok 20 – 30 minut.

Hint1: do zrobienia jedynych w swoim rodzaju, przepysznych i uber chrupiących chipsów 100% sera w serze najlepszy będzie ser żółty o prostym składzie (mleko, chlorek wapnia, bakterie mlekowe) i zawartości tłuszczu między 20 a 30 %, czyli 20-30 g na 100g. Zbyt tłuste nie schrupieją odpowiednio, a te chude mogą się zbyt szybko przypalić. Z własnego doświadczenia polecam Tylżycki, Edam, Gouda, Liliput i Liliputas (ser litewski). Nie bierzcie tylko tych kupowanych na plastry w marketach – często są stare, zwietrzałe i czuć je margaryną. Każdy ser nieco inaczej się smaży, przykładowo Tylżycki znacznie szybciej się wytapia a tym samym szybciej robi się chrupiący w porównaniu z Liliputem. 
Hint2: do sera możesz wykorzystać dowolne przyprawy, dobrze smakuje z ostrą papryczką bo kapsaicyna idealnie rozpuszcza się w tłuszczu. Z kolei dla lepszego trawienia warto dodac mielony (lub cały) kminek, tymianek, majeranek czy rozmaryn. Dobrze smakują też z przyprawą do gyrosa. Generalnie spróbuj i dopraw po swojemu.
Hint3: jeśli twoja patelnia lata świetności ma za sobą i nadgryzł ją ząb czasu (zdarty teflon itp), połóż na niej arkusz papieru do pieczenia i dopiero na niego ser. Ważne – papier zmieniaj na świeży przy każdej kolejnej porcji sera, mocno wchłania tłuszcz. 
Hint4: chipsy można zrobić również w piekarniku, ale nie polecam bo trudniej kontrolować poziom chrupkości i łatwiej mogą się przypalić. Poza tym plastry sera musza być identycznej wielkości i grubości aby upiekły się równomiernie. Czyli tak, da się, ale moim zdaniem jest mniej wygodnie.
Hint5: nie przeciągaj smażenia – ser powinien się zarumienić ale nie może być brązowy (oczywiście zależy to też od rodzaju – przykładowo Tylżycki rumieni się ekspresowo i jest smaczny gdy ma jasnobrązowy kolor, Liliput potrzebuje więcej czasu i osiąga jasnożółtą barwę.
Hint6: uwaga dla niecierpliwych – ser odwracamy na drugą stronę dopiero gdy się wytopi i zacznie twardnieć. Na początku, gdy się rozpuszcza, robi się miękki i ciągnący a potem twardnieje, nas interesuje twardy chrupiący ser, nie ciągnące się glutki. Pierwszą partię obserwuj i wyczuj kiedy najlepiej odwrócić.
Hint7: ja kroiłam plastry o grubości ok 3 mm i było w sam raz, grubsze zbyt długo się smażą.

Przygotowanie:
1). Jeśli masz ser w kawałku, pokrój go na plastry.
2). Suchą patelnię rozgrzej – u mnie, w skali 1-9 smażyłam na średniej mocy czyli 5.
3). Na rozgrzaną patelnie połóż w ok 2 cm odstępach plastry sera.
4). Opcjonalnie posyp z wierzchu wybraną przyprawą – zrób to od razu, gdy ser jest jeszcze miękki i lepki.
5). Kiedy ser się wytopi i zacznie sztywnieć odwróć na drugą stronę i smaż przez ok 1 max 2 minuty.
6). Gotowe chipy zdejmij z patelni i odsącz z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.
7). Pamiętaj aby przed nałożeniem kolejnej porcji, wytrzeć do sucha patelnię – na suchej lepiej się smaży. Jeśli smażysz na papierze do pieczenia – wymień na nowy.
8). Chrup gdy przestygną, solo lub z ulubionym sosem.