Jeśli przeglądacie filmy na YouTube, zwłaszcza te związane z jedzeniem być może natrafiliście na przepis Woll Bread Cake, czyli wełniane ciasto (klik).
Zachwycił mnie kształt ciasta, który rzeczywiście kojarzy się z wełną (wełnianym swetrem, motkiem wełny etc). Film obejrzałam kilka tygodni temu i zapisałam na później.
Do przygotowania tego ciasta miałam 3 podejścia, pierwsze: wykonałam przepis 1:1 – ciasto pięknie wyrosło, ale było nieco za luźne i za mało słodkie.
Drugie: zwiększyłam ilość cukru, zmniejszyłam ilość mleka, zmieniłam rodzaj mąki, ale nie pasowało mi nadzienie.
Finalnie trzecie podejście: więcej cukru, mniej mleka, inny rodzaj mąki, dodatkowe żółtko, gęsta kremówka zamiast płynnej, inne nadzienie (figi + masło orzechowe) oraz inaczej ułożone kawałki ciasta. Czy było warto? Oczywiście, że tak. Ciasto jest puszyste, elastyczne, pięknie rośnie i ma delikatnie maślany posmak. Może być świetną alternatywą dla tradycyjnej drożdżowej babki wielkanocnej.

Jak się okazało, nie tylko ja wpadłam na ten pomysł. Miło się zaskoczyłam, kiedy zobaczyłam ten sam przepis u madameedith.com. Okazało się, że postanowiłyśmy je zrobić w niemalże tym samym czasie.😃 Zachęcam Was do kliknięcia na przepis Edyty – jest inny niż mój, niemalże identyczny z oryginałem. Będziecie mogli wyraźnie zobaczyć różnice.
W mojej wersji zmieniłam również nazwę, głównie dlatego, że inaczej ułożyłam porcje ciasta. Mi się kojarzą z motkiem włóczki, z koleli moim bliskim ze skręconym sznurkiem.😏 Zwał jak zwał, ciasto jest warte zachodu, niezależnie od tego jak je nazwiemy.

Składniki:

Rozczyn drożdżowy:

  • 25 ml letniego mleka krowiego 2 lub 3,2%
  • 5 g świeżych drożdży
  • 1 płaska łyżeczka cukru – ok 10 g 
  • 1 łyżeczka mąki –  ok 10 g

Ciasto właściwe:

  • 290 g mąki pszennej typ 500, 550 lub 600
  • 100 ml gęstej kremówki 36%
  • 50 g cukru trzcinowego (biały też może być)
  • 1 jajko M + 1 żółtko M
  • 0,5 płaskiej łyżeczki soli
  • 100 g suszonych fig
  • 2 płaskie łyżki masła orzechowego (u mnie słodzone)

+ 2 łyżki letniego mleka do posmarowania ciasta

Składniki na 1 średnią babkę drożdżową, ok 10 porcji
Czas: przygotowanie ok 45 minut + wyrastanie ciasta 2 godziny + pieczenie ok 20 minut

Hint1: na początku wykorzystałam płynną śmietanę 30%, ale ciasto wyszło zbyt luźne i wymagało dodania większej ilości mąki. Lepiej jeśli weźmiecie gęstą 36%tkę.
Hint2: pomimo większej ilości cukru ciasto jest delikatnie słodkie, moim zdaniem pierwotne 30 g podane w oryginale to zbyt mała ilość.
Hint3: niewątpliwą zaletą tego ciasta jest fakt, że możecie dodać dowolny rodzaj nadzienia, byleby nie było zbyt mokre. Suszone owoce, orzechy czy inne bakalie będą w sam raz, ale gęste powidła, nutella czy inne zwarte i gęste kremy też będą idealnie pasować. Nie dodajemy świeżych owoców ani mrożonych, bo może wyjść zakalec a w przypadku mrożonek ciasto nie wyrośnie odpowiednio.
Hint4: ciasto podzieliłam na 5 części, w oryginale są 4, więc zrób jak Ci wygodniej.
Hint6: po rozwałkowaniu ciasto nacinałam ostrym nożem – dla mnie tak było najwygodniej, ciasto nie ciągnęło się jak w przypadku mniej ostrej łopatki do chleba. Ponieważ podczas nacinania możemy uszkodzić blat/matę silikonową (jeśli takiej używasz). Ja rozwałkowałam i nacinałam ciasto bezpośrednio na desce do krojenia.

Przygotowanie:
1). Do miski przełóż składniki na zaczyn, zamieszaj, przykryj kuchenną ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 15 minut.
2). Gdy drożdże podrosną, dodaj do nich jajko + żółtko, kremówkę, cukier i mąkę z solą. Połącz wszystkie składniki i zagniataj przez ok 5 minut. Jeśli posiadasz robota kuchennego z hakiem do ciasta – skorzystaj, nie zagniataj ręcznie.
3). Wyrobione ciasto uformuj z kulkę, wstaw do miski, przykryj folią i odstaw na 60 minut.
4). W międzyczasie przygotuj nadzienie: pokrój na drobne kawałki figi-koniecznie odkrój twardy ogonek (jeśli jest). Masło możesz od razu wymieszać z figami lub dodać je podczas zawijania ciasta.
5). Podrośnięte ciasto podziel na 5 lub 6 kawałków, każdy spłaszcz, uformuj kulkę. Kulki ciasta przykryj folią spożywczą aby nie przeschły
6). Przygotuj formę do pieczenia (okrągła o średnicy 18-20 cm), posmaruj brzegi i dno cienko olejem lub masłem a następnie przykryj papierem do pieczenia (spód i boki formy). Dzięki warstwie tłuszczu papier lepiej będzie trzymać brzegów.
7). Ponieważ kawałki ciasta będziemy nacinać (łopatką/skrobką do chleba lub nożem), ciasto rozwałkuj na stolnicy lub desce, która nie uszkodzi się podczas nacinania.
8). Weź jedną kulkę ciasta (reszta czeka na swoją kolej pod folią), rozwałkuj na grubość ok 0,5  max 1 cm i od połowy natnij cienkie paski – im cieńsze tym lepiej to będzie wyglądać.
9). Podziel nadzienie na ilość kulek (u mnie 6) i połóż porcję nadzienia na przeciwległy brzeg naszego placka. Zawiń brzegi i zroluj.
10). Gotowy wałek ciasta przełóż do formy do pieczenia.
11). Analogicznie postępuj z pozostałymi kulkami ciasta.
12). Formę z ciastem przykryj folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na godzinę.
13). Ustaw temperaturę piekarnika na 170ºC (grzanie góra – dół).
14). Podrośnięte ciasto posmaruj z wierzchu mlekiem i wstaw do rozgrzanego piekarnika na 1 półkę powyżej dolnej – ciasto jest wysokie i nie powinno być ustawione zbyt wysoko, ponieważ może za mocno się przypiec zanim upiecze się w środku.
15). Piecz przez około 20 do 25 minut. Ciasto powinno mieć jasnobrązowy kolor.
16). Upieczone ciasto wyjmij z piekarnika, odstaw na 10 minut a następnie wyjmij z formy i wystudź najlepiej na kratce (wówczas spód nie zawilgotnieje).
17). Podawaj z masłem i ulubionymi dodatkami.