Przyznaję, że gdyby nie aktualna sytuacja w kraju (pandemia), nie zabrałabym się za testowanie przepisów na domowe pieczywo. Konieczność przymusowej kwarantanny potrafi skutecznie zmienić plany. Dzisiejszy przepis to jeden z kilku, którymi niebawem się z Wami podzielę, bo z tego co zauważyłam – dobre domowe pieczywo jest w obecnej sytuacji na wagę złota 😉
Tym razem mam dla Was przepis na proste, domowe kajzerki.

Składniki:

  • 15 g świeżych drożdży lub opakowanie (7g) drożdży instant
  • 1 łyżeczka cukru
  • 300 g mąki żytniej typ 2000
  • 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 100 g mąki owsianej (lub pszennej tortowej)
  • 2 łyżeczki soli
  • 100 ml letniej wody
  • 100 ml letniego mleka 2% (może być też mleko ryżowe czy owsiane)
  • 25 g masła
  • 2-3 łyżki sezamu/czarnuszki/maku/płatków owsianych/siemienia lnianego/słonecznika do posypania bułek

dodatkowo 1 łyżka mleka + 1 łyżka wody do posmarowania bułek

Składniki na 12 małych lub 8 średnich kajzerek
Czas: przygotowanie 30 minut + wyrastanie 60 minut + pieczenie 12 -20 minut, łącznie samej robocizny – ok 30 minut.

Hint1: ponieważ zależało mi aby bułki miały sporą ilość błonnika, zdecydowałam się wymieszać mąkę żytnią, pszenną pełnoziarnistą i owsianą ale z powodzeniem możecie zrobić bułki wykorzystując tylko mąkę pszenną tortową typ 450 -500. Wówczas o dodatkowej porcji błonnika możecie zapomnieć, ale jednocześnie zyskacie bułki bardziej puszyste i lekkie.
Hint2: do posypania bułek możecie wybrać dowolne ziarna, czy orzechy. Cokolwiek co lubicie. Ja wybrałam czarny i biały sezam oraz złociste siemię lniane. Z powodzeniem możecie również z tego zrezygnować, bułki i tak dobrze się upieką.
Hint3: po wystudzeniu, upieczone bułki możecie zamrozić. Najlepsze i najsmaczniejsze są zjedzone tego samego dnia, w kolejnych również będą smaczne ale z każdym kolejnym dniem będą bardziej suche, więc jeśli chcecie je przechować przez dłuższy czas, najlepiej zamrozić.
Hint4: chociaż producenci drożdży w proszku zapewniają nas, że nie ma potrzeby robić zaczynu – nie słuchajcie ich. Wielokrotnie przekonałam się, że jeśli damy suchym drożdżom trochę podrosnąć, uzyskamy bardziej puszyste i mocniej wyrośnięte ciasto. Na wykonanie zaczynu potrzebujecie dodatkowych 10-15 minut ale zdecydowanie warto to zrobić.
Hint5: letnie woda czy mleko to płyn o przyjemnie ciepłej temperaturze – ok 30-35°C (czyli jak włożycie palec to odczujecie przyjemne ciepełko), pamiętajcie, żeby nie było zbyt gorące – zabijecie drożdże i bułki nie urosną.

Przygotowanie:
1). Niezależnie czy wybierzesz drożdże suche czy świeże zrób zaczyn: do dużej miski (będziesz w niej mieszać wszystkie składniki) przesyp/wykrusz drożdże, dodaj łyżeczkę cukru, 3 łyżki letniego mleka (od 100 ml podanych w przepisie) i 1 pełną łyżkę mąki (wybrałam łyżkę mąki pełnoziarnistej, ale może być dowolna z podanych w przepisie). Zamieszaj, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 10 -15 minut. Drożdże w tym czasie powinny wyraźnie podrosnąć.
2). Gdy drożdże podrosną, dodaj do nich mąkę (całą), sól i stopniowo dolewaj wodę z mlekiem zagniatając ciasto.
3). Ciasto powinno się zagnieść w kulkę i trochę lepić do dłoni.
4). W niewielkim rondelku lub na małej patelni rozpuść masło, odstaw do wystudzenia (ok 5 minut).
5). Ciepłym, ale nie gorącym masłem polej ciasto i ponownie wyrabiaj (przez ok 5 minut) aż ciasto wchłonie cały tłuszcz.
6). Zagnieć w kulę, przykryj z wierzchu ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia – 30 minut wystarczy.
7). Po tym czasie wyjmij ciasto z miski, zagnieć w dłoniach i podziel na części – u mnie jest to 12 małych kulek, ponieważ zależało mi na uzyskaniu małych kajzerek ale jeśli chcesz mieć bułki normalnych rozmiarów – podziel na 8.
8). Każdy kawałek uformuj w kulkę i lekko spłaszcz, układając na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Ja wykorzystałam formę do muffinek, którą oprószyłam mąką.
9). Każdą z bułek za pomocą ostrego noża natnij na krzyż. Wymieszaj łyżkę mleka z wodą, posmaruj z wierzchu bułki i posyp wybranymi ziarnami.
10). Odstaw na ok 20 minut do podrośnięcia.
11). Piekarnik rozgrzej do 200°C (grzanie góra – dół).
12). Gdy bułki podrosną wstaw do gorącego piekarnika. Piecz od 12 do 20 minut, w zależności od wielkości bułek (moje piekły się dokładnie 14 minut). Bułki powinny mieć złocistobrązową skórkę.
13). Upieczone kajzerki wyjmij z piekarnika i przestudź.
14). Najsmaczniejsze są jeszcze lekko ciepłe 🙂
Smacznego!